Tego wieczoru Adam przegrywał bez przerwy; szczęście mu nie sprzyjało, a zimne linie na jego przystojnej twarzy wyraźnie wskazywały, że nie był zadowolony.
Carly, siedząca obok niego, studiowała swoje karty. Obok niej leżał talerz z świeżymi owocami sezonowymi. Wyciągnęła delikatną rękę, wybrała soczystą, purpurową winogronę i obrała ją ze skórki. Następnie podniosła błyszczący, soczysty miąższ d






