Wszyscy rzucili się do Celine i Hailey, a po uniwersytecie rozległy się krzyki: "O nie! Bójka!"
James, który sprawdzał prace w gabinecie rektora, wyszedł i zapytał ostro: "Co się dzieje?"
"Panie Lambert, pan Zander poprowadził grupę, żeby osaczyć Celine i Hailey. To było straszne. Szarpali je za włosy i drapali po twarzy" - odpowiedział zdyszany student.
James był wstrząśnięty i wybiegł na zewn






