Sypialnia była pusta, nie było widać nikogo.
Drzwi do łazienki były zamknięte. Adam stanął w progu i cicho zawołał: "Celine, jeszcze tam jesteś?"
Nie było odpowiedzi. Nikt mu nie odpowiadał.
Adam uniósł rękę, żeby zapukać, ale drzwi do łazienki otworzyły się same.
Zatrzymał się i wszedł do środka. Duża wanna była pusta; Celine zniknęła. Gdzie mogła pójść?
Adam wyszedł z powrotem. W tym momenc






