Michelle nie widziała nic złego w swoich komentarzach, które były przecież komplementami dla Nathana.
Podeszła do niego z uśmiechem. "Dlaczego tu jesteś?"
Nathan dostrzegł subtelną zmianę w wyrazie twarzy Michelle. Wspomniała o nim, by zdenerwować Madelyn, ale zastygła z zażenowania, gdy go zauważyła. Teraz powróciła do swojej obojętnej postawy.
Wyglądało na to, że Michelle jest całkiem niezłą akt






