Janet Hunt, asystentka stojąca obok Michelle, odezwała się natychmiast.
– Proszę trzymać się faktów. Szłyśmy normalnie. To wy nie patrzyłyście, dokąd idziecie, i wpadłyście na nas!
Odwróciła się do Michelle z troską i zapytała:
– Michelle, wszystko w porządku?
Michelle spojrzała na swoje nowiutkie buty i potrząsnęła głową.
– Nic się nie stało.
Irene natychmiast się najeżyła.
– Co to za postawa? Na






