Michelle nie wiedziała, co powiedzieć Nathanowi. Zdecydowanie nie wpadła mu na kolana celowo.
Ale teraz nie mogła tego tak po prostu powiedzieć. W końcu jej dzisiejszą misją było udobruchanie go.
Michelle spojrzała na jego przystojną twarz. „Więc co z tego, jeśli zrobiłam to celowo? Jesteś moim mężem. Będę siedzieć na twoich kolanach, kiedy tylko zechcę!”
Nathan uśmiechnął się lekko. „Wczoraj powi






