Jeśli Michelle zaszła w ciążę, nie było mowy o ćwiczeniach.
Nathan powiedział jej: „Prześpij się. Odwiozę nas do domu”.
Michelle odpowiedziała: „Dobrze”.
Nacisnął gaz, a samochód pomknął gładko drogą. Może prowadził tak dobrze, bo Michelle odpłynęła w mgnieniu oka. Faktycznie zasnęła.
Nathan zachichotał bezradnie, widząc, jak szybko straciła przytomność. Musiał ją naprawdę wykończyć.
Zwolnił i włą






