Być może ten temat był zbyt ciężki, bo kiedy się objęli i zasnęli, tak naprawdę żadne z nich nie spało.
Zoey wiedziała, że wiele rzeczy zmieniło się wraz z jej odrodzeniem, ale nie mogła przewidzieć, co jeszcze się wydarzyło.
Miała niejasne poczucie niepokoju, zawsze czując, że w najbliższej przyszłości coś się wydarzy.
A Russell potwierdził dziś wieczorem, że oboje rzeczywiście mieli ten sam sen,






