Sala operacyjna szpitala była otoczona przez ludzi.
Kiedy zgasło chirurgiczne światło, a metalowe drzwi się otworzyły, Zoey wyszła ze środka, z lekkim zmęczeniem na twarzy.
Marlene ze łzami w oczach chwyciła Zoey za rękę i zapytała o stan Carolyn.
Zoey skinęła głową: – Udało się.
Marlene poczuła ulgę, a jej ciało nagle opadło do tyłu, omdlewając. Braylen stał za nią i złapał ją w samą porę.
Zoey s






