Listopadowa pogoda stawała się coraz chłodniejsza i wydawało się, że pierwszy śnieg w tym roku spadnie wcześniej.
Wewnątrz temperatura była ciepła jak wiosną, zupełnie inna niż na zewnątrz.
Na oknie osadziła się cienka warstwa mgły.
Smukłe i czyste palce Russella delikatnie przesunęły się po szybie, a fragment nocnego krajobrazu wpadł w jego pole widzenia.
Zachichotał cicho i powiedział: "Zgadnij"






