Oczy Zoey były lodowate, gdy podeszła do Loli. Spojrzała na prowokacyjny i zazdrosny uśmiech Loli, i uniosła rękę, by wymierzyć jej mocny policzek.
"Ten policzek miał cię zaboleć, Carolyn."
Lola była tak wściekła, że chciała zakląć, a Zoey odparła jej głośnym uderzeniem w twarz.
"Ten policzek jest dla ciebie, Ariello."
Rozległy się dwa klaśnięcia.
"Przepraszam za to, co zrobiłam rodzinie Kellerów






