Żeby się nie wyróżniać, Zoey ubrała się na czarno.
Idąc, powiedziała do Madeleine: "Czy wyglądam teraz jak ślepy niedźwiedź?"
Madeleine roześmiała się i powiedziała: "Skąd się wziął ten uroczy ślepy niedźwiedź?"
Zoey wygięła usta, a Madeleine podniosła szalik, zakrywając nim większą część twarzy Zoey.
Wyszły tylnymi drzwiami i zobaczyły czarnego volkswagena zaparkowanego przy wejściu.
Drzwi kabiny






