Pod jednym dachem mieszkały trzy osoby. Layne spał, więc nie trzeba dodawać, że osobą pukającą do drzwi był Russell.
Yasmine stanęła przed drzwiami i zapytała: "Co się stało?"
"Niechcący stłukłem szklankę, skaleczyłem się w rękę i bardzo krwawiłem."
Yasmine pomyślała, że to tylko zadrapanie, po co robić z tego takie zamieszanie?
Nieważne, w końcu jest niestabilny psychicznie, bądźmy dla niego troc






