Carolyn otworzyła szeroko oczy ze zdziwienia, a następnie odwróciła się, przyciskając ciało do umywalki i chwytając obiema rękami jej krawędzie.
– Angelo? Jak się tu znalazłeś?
Angelo prychnął:
– A jak myślisz, po co tu jestem?
Carolyn przekrzywiła głowę z niedowierzaniem i zapytała:
– Sprzymierzyłeś się z Danną?
Angelo zachichotał:
– Carolyn, po dzisiejszej nocy będziesz moja.
Carolyn spojrzała w






