Madeleine rozejrzała się i zdała sobie sprawę, że nikt nie zauważył tej sceny. Szybko ruszyła w stronę drzwi.
Zmarszczyła brwi i zapytała mężczyznę: – Jak się tu dostałeś?
Kristian zmrużył oczy i powiedział: – Powinienem się przywitać.
Madeleine odwróciła się i szybko chwyciła mężczyznę za ramię, prowadząc go w stronę wyjścia z sali.
Kroki Kristiana ustały, a Madeleine nie pociągnęła go, zamiast t






