Joselyn towarzyszyła Tabicie do restauracji. Mimo że była żywa, wciąż zachowywała pewien dystans w obliczu tak licznej rodziny.
Jednak rodzina Kellerów była niezwykle gościnna i dobrze się nią zaopiekowała.
Tabitha ciągle jej dokładała jedzenia: "Popatrz, jaka jesteś chuda, jedz więcej".
Joselyn uśmiechnęła się radośnie i powiedziała: "Dziękuję, babciu".
"Bardzo lubię to dziecko. Jest piękne i ma






