W tamtym czasie Deborah otrzymała zdjęcia wysłane przez prywatnego detektywa.
Byli tam ludzie całujący się na trawie, inni kupujący herbatę mleczną z motywem dla par, a jeszcze inni radośnie jedzący fondue w restauracji. Każde zdjęcie drażniło jej nerwy i rozpalało gniew w jej sercu.
Nie rozumiała, dlaczego Brodie miałby interesować się Joselyn, głupią osobą, i nie rozumiała, co jest z nią nie tak






