Joselyn uniosła brew. – Naprawdę przeżyłeś długie życie, co?
Jaime był oszołomiony tym bezsensownym stwierdzeniem.
Zmarszczył brwi w zakłopotaniu i zapytał: – Co to znaczy?
Joselyn zachichotała. – To znaczy, że ruch wyzwolenia kobiet trwa już tyle lat, a ty nadal żyjesz w przeszłości?
– Obrażasz mnie? – Jaime zrozumiał.
Joselyn westchnęła lekko. – Naprawdę nie rozumiem, jak możesz nadal mieć przes






