Mya zebrała w sobie całą siłę i uderzyła Palomę w twarz.
Twarz tamtej przekrzywiła się, a ona spojrzała z niedowierzaniem na wściekłą kobietę: "Czy ty kurwa oszalałaś?"
Mya złapała kobietę za szyję i powiedziała: "To, czy oszaleję, zależy całkowicie od twojej gęby. Jeśli jeszcze raz odważysz się gadać bzdury, dostaniesz porządnego liścia!"
Odepchnęła Palomę i wróciła do swojego stanowiska pracy.
P






