Z powodów zdrowotnych Viviana nie mogła już chodzić do przedszkola.
Bardzo tęskniła za swoimi nauczycielkami i przyjaciółmi z przedszkola. Jej największym marzeniem było pójście do przedszkola.
Mya pocałowała jej małą buzię i pocieszyła: "Kiedy Viviana wyzdrowieje, będzie mogła pójść do przedszkola."
Viviana oparła się o jej ramię, czując się trochę sfrustrowana. "A jeśli Viviana nie wyzdrowieje?






