Royce dotarł przed drzwi sali operacyjnej i zobaczył Myę siedzącą na krześle w poczekalni, z twarzą zakrytą dłońmi.
Zwolnił kroku, a Lothair podszedł do niego.
– Stan Viviany był krytyczny, już dwukrotnie powiadomiono nas o jej śmierci.
Royce nie wiedział dlaczego, ale poczuł ogromny smutek.
Szczerze mówiąc, polubił tę dziewczynkę o imieniu Viviana. Była bardzo urocza i miała ciekawy sposób mówien






