Royce wyszeptał jej coś do ucha, a na twarzy Myi zmarszczone brwi zamieniły się w rozluźnienie.
Skinęła głową: "Zgodziłam się."
Royce objął ją i pocałował w czoło: "Nie martw się, na pewno jej nie oddam."
Mya spojrzała w górę i powiedziała: "Chciałam dzisiaj pójść na OIOM zobaczyć Vivianę."
Royce lekko skinął głową: "Po śniadaniu pójdziemy razem."
Minęło sześć lat, odkąd ostatni raz się widzieli,






