Trzeciego dnia Nancy przyjechała do galerii sztuki i zobaczyła Randalla i Nacy.
Randall stał wyprostowany i przystojny, zupełnie inny niż młody chłopak, który zwykł nosić białą koszulę i dżinsy.
Nancy spojrzała na jego zmysłowo wygięte usta i skinęła głową.
Nacy podbiegła do niej, zadzierając głowę: "Nancy, dziękuję, że nauczyłaś mnie rysować! Byłam naprawdę szczęśliwa!"
Nancy spojrzała na dziewcz






