Dowody na porwanie i usiłowanie zabójstwa Susie są niezbite, dlatego rodzina Thatcherów domagała się sprawiedliwości, a urząd prokuratora generalnego w Lochcliff nie zwolnił osoby odpowiedzialnej.
Uciekali się do gróźb i pokus, ale na próżno. Susie pozostała niezłomna w swoim stanowisku.
Młodszy brat Susie, Emmett Thatcher, poszedł ją zobaczyć. Mężczyzna spojrzał na jej potargany wygląd i zadrwił:






