Layne nagle zachichotał: – Podobam ci się?
Hallie skinęła głową: – Podobałeś, bardzo podobałeś.
Layne zapytał: – Co ci się we mnie podobało?
Hallie przez chwilę się zastanowiła: – Podobała mi się twoja uroda, twoja inteligencja, twój talent, podobało mi się w tobie wszystko.
Layne kontynuował: – Więc, jeśli uważasz, że mi się podobasz, to ja muszę się tobie podobać?
Hallie była zaskoczona. – No, n






