Prywatne lotnisko na przedmieściach.
Kiedy Gilberto przyjechał, Zackary dopiero co wysiadł z samolotu.
Starzec miał siwe włosy po obu stronach skroni i poważny wyraz twarzy. Kiedy zobaczył energicznie zbliżającego się Gilberto, jego zamglone oczy lekko zmrużyły się.
Mocniej zacisnął dłoń na lasce z głową smoka i zbeształ go: "Myślałem, że cię ta kobieta oczarowała, że nawet własnego dziadka nie po






