Perspektywa Sereny
"Dobrze, wszyscy," mówię do zespołu, starając się brzmieć optymistycznie. "Świetna robota dzisiaj. Jutro zaczniemy od miejsca, w którym skończyliśmy."
Kiedy zbierają swoje rzeczy i wychodzą, sprzątam swoje miejsce pracy, próbując zająć się czymś w oczekiwaniu na Billa. Kiedy kończę, widzę, jak wchodzi do warsztatu.
Bill wygląda na wyczerpanego. Jego ramiona są lekko pochylone






