## POV Stevie
Paranoja nie dopada cię znienacka. To powolne, pełzające uczucie, które zaczyna się jak przeczucie, a potem zapuszcza korzenie jak chwast, skręcając się i rosnąc, aż nie da się go ignorować.
Zawsze myślałam, że nie jestem typem osoby, która popada w paranoję. Chodziłam ciemnymi zaułkami z aparatem przewieszonym przez ramię, latałam samotnie do nieznanych miast na zlecenia, ufałam i






