Perspektywa Calvina
W sali konferencyjnej panuje martwa cisza, ale napięcie jest wręcz ogłuszające.
Siedzę na czele stołu, splatając palce i lustrując twarze zgromadzonych. Niektóre z nich wyrażają niepewność. Na kilku maluje się wręcz przerażenie. Inne, jak Andrea, są skupione, gotowe do działania.
To jest to. Ostatnia szansa, by przeciągnąć wystarczającą liczbę osób na moją stronę, zanim Ster






