Perspektywa Stevie
Serena wygląda na wyczerpaną, tak jak ja się czuję.
Siedzimy na jej patio, bliźniaki śpią na górze, a ochrona patroluje teren za ogrodzeniem. Powietrze jest dziś chłodniejsze, to jeden z tych wieczorów w Los Angeles, które prawie wmawiają ci, że życie jest spokojne. Prawie.
Odchyla głowę do tyłu, opierając ją o krzesło, z przymkniętymi oczami. "Jeśli będę musiała przesiedzieć j






