Perspektywa Calvina
James wygląda jak na haju.
Ale nie takim, jak po zbyt dużej ilości kawy, kiedy człowiek jest nerwowy i roztrzęsiony. Bardziej jakbym-nie-spał-od-dwóch-dni-a-mój-organizm-działa-na-adrenalinie. Ma potargane włosy, pod oczami ciemne cienie, a obok laptopa stoi nietknięty napój energetyczny, na stole skrapla się wilgoć. Jego palce szybko przeskakują po klawiaturze, ale w momenci






