Perspektywa Calvina
Rytmiczne pikanie monitora serca wyciąga mnie z gęstej, mglistej ciemności. Czuję, że moje ciało jest ociężałe, a kończyny bezwładne. W żebrach czuję tępy ból, ostry przeszywa mi bok, a w głowie powoli pulsuje. Przez sekundę nie pamiętam, gdzie jestem.
Potem wszystko wraca.
Eksplozja. Sterling. Walka. Strzał.
Collin.
Wzdrygam się, napinając mięśnie, gdy moje oczy gwałtowni






