Perspektywa Billa
Bar na dachu tętni energią, a światła miasta rozciągają się kilometrami za szklaną balustradą. W tle pobrzmiewa muzyka, nie za głośna, w sam raz, by wtopić się w noc. Powietrze jest rześkie, niosąc ze sobą delikatny zapach whisky, cygar i tej przereklamowanej wody kolońskiej, którą James postanowił się oblać.
Dzisiejsza noc jest dla Calvina. Jego jedyna noc na odprężenie przed






