Perspektywa Sereny
Późne popołudniowe słońce otula ogród złotym światłem, przesączając się przez drzewa i sprawiając, że wszystko lśni. Śmiech Collina rozlega się, gdy ten pędzi przez trawnik, jego małe nóżki poruszają się szybko, a ramiona pracują, gdy unika Noaha i Isly. Bliźniaki są zdeterminowane, chichocząc gonią starszego brata, wyciągając do niego swoje małe rączki.
– Za wolni! – droczy s






