Północne Karmienia i Szeptane Wyznania
Perspektywa Sereny
Jestem taka zmęczona.
Ten rodzaj zmęczenia, który osiada w kościach, który sprawia, że kończyny stają się cięższe, który zamienia mózg w papkę. W pokoju dziecięcym panuje półmrok, oświetlony jedynie łagodnym blaskiem lampki nocnej.
Przesuwam się lekko w fotelu bujanym, poprawiając Islę w ramionach, kontynuując powolny, miarowy ruch. Jej






