Powietrze w słabo oświetlonym magazynie było gęste od napięcia, każdy cień stanowił potencjalne zagrożenie, gdy Luca Alvarez czekał w gotowości na moment, na który czekał. Plan był w ruchu od dni, każdy dowód, sojusznik i zdrada prowadziły do tego punktu. Po drugiej stronie pomieszczenia Dandy poprawił ukrytą kamerę w klapie, dając Luce uspokajające skinienie głową. Wiadomość od Marco była jasna:






