Ciężar śmierci Jeffersona wisiał w powietrzu, gdy Luca Alvarez siedział w gabinecie, a słabe światło rzucało długie cienie po pomieszczeniu. Na stole przed nim leżała niepozorna teczka, której zawartość była o wiele potężniejsza, niż się wydawało. W środku znajdowały się dokumenty, o które prosiła go Adriana, strony obciążających szczegółów, które przedstawiały Simona jako mózg splątanej sieci osz






