– Więc co zamierzasz zrobić? – zapytał Michael. – Nie mów mi, że planujesz się przyznać albo po prostu płynąć z prądem. Jeśli naprawdę tak myślisz, to nie jesteś moim synem!
Liam otworzył usta, ale nie wydobył się z nich żaden dźwięk.
Szczerze mówiąc, nie miał pojęcia, co powiedzieć.
Właśnie w tym momencie coś im przerwało.
Z sypialni dobiegł nagle głos:
– Przyznać się? O czym wy gadacie? – Patric






