Kiedy Samuel właśnie o tym myślał, Rebecca wyciągnęła dłoń z kieszeni i uformowała z niej połowę serca. – To – powiedziała.
Samuel osłupiał na chwilę.
Potem uśmiechnął się ciepło.
– Podoba ci się? – zapytała Rebecca żartobliwym tonem.
– Kocham to – powiedział Samuel, chwytając serce, które zrobiła, obiema rączkami. – Kocham cię najbardziej na świecie, Mamo!
Rebecca potargała mu włosy.
Matka i syn






