– Do widzenia, wujku Stephenie – powiedział grzecznie Samuel.
– Do widzenia – odpowiedział Stephen, mierzwiąc włosy Samuela, po czym odszedł z Bernardem.
Po chwili zostali tylko Rebecca, Jeffrey i pozostali.
Po chwili zostali tylko Rebecca, Jeffrey i pozostali.
Po tej krótkiej wymianie zdań, ta dwójka po prostu stała, patrząc na siebie w milczeniu. Można było dostrzec błysk w ich oczach, ale tylko






