– Idę spać – powiedziała Rebecca. – Samuel ma się tam dobrze, wszystko w porządku.
Amelia tylko kiwnęła głową. – Dobrze.
Rebecca wstała i pamiętając o zwyczajach Marka, przypomniała mu przed wyjściem: – Jak skończysz jeść, też powinieneś odpocząć. Będziesz tego potrzebować jutro w pracy.
Mark odparł: – W porządku.
Rebecca mruknęła ciche „mhm” i poszła na górę spać.
Po tak długim czasie na nogach i






