– Masz rację – powiedział Michael, biorąc ciężki oddech, zanim w końcu wyrzucił z siebie to, co myślał. – Ale nie żałuję tego. Nie było cię tam wtedy, więc nie masz pojęcia, jak brutalne mogą być walki o władzę. Z tą wielką nagrodą dyndającą przed nosem, niewiedzą, kto ją ostatecznie zgarnie, i ciągłym życiem na krawędzi... nie jesteś w stanie wyobrazić sobie tego rodzaju lęku.
– Czy to naprawdę b






