Zauważając irytację Jeffreya, Stanley zniżył głos. – Przestań. Nie widzisz, że jest zdenerwowany?
– Potrzebuje mojej pomocy, więc nic mi nie zrobi – powiedziała Riley spokojnie.
Stanley zamilkł.
Jeffrey zerknął na Riley, tłumiąc mieszane uczucia, które w nim buzowały.
Po kolacji znudzona Riley nie mogła powstrzymać się od plotkowania. – Dlaczego rozwiódł się z Rebeccą? Czy nie kochał jej do szaleń






