Jeffrey zerknął na Riley, przeprosił, by odebrać telefon, i podszedł do okna. Odebrał ciepłym głosem, jak zawsze:
– Co słychać?
– Wciąż nie dałeś mi odpowiedzi na wczorajsze pytanie – powiedziała spokojnie Rebecca, nie chcąc w tej chwili żadnego konfliktu.
Jeffrey zapytał:
– Nasz rozwód?
– Tak – odpowiedziała Rebecca.
– Nie jestem dostępny w czwartek – odparł Jeffrey. Jako dyrektor generalny Grupy






