– Oczywiście, że potrafię. Sama wszystko widziałam! – odparowała Lisa, pełna pewności siebie. Teraz, gdy sprawy zaszły tak daleko, zwykłe oglądanie dramatu już nie wystarczało.
Ci, którzy do tej pory tylko plotkowali, przenieśli wzrok z powrotem na ekrany swoich komputerów, ale czy nadal nasłuchiwali, można było tylko zgadywać.
– Poszłam nawet zapytać o to Andreę. Osobiście powiedziała mi, że coś






