O dziwo, Jenny nieco się zaniepokoiła. Podeszła do jego łóżka i zapytała: – Boli cię głowa? Nie powinna cię boleć. Pamiętam, że kiedy cię badałam, twoja głowa nie odniosła żadnych obrażeń. Z jakiej racji miałaby cię boleć?
– Nie mam pojęcia. A może mam jakieś obrażenia wewnętrzne? – podsunął Alec.
W jednej chwili Jenny spoważniała. Obrażenia wewnętrzne mogły być czymś bardzo poważnym. – Nie ruszaj






