Knight nie spieszy się z przeżuwaniem jedzenia, a ja wiem, że robi to po to, by wymusić na mnie jakąś reakcję. To gra, w którą lubimy grać, która niekoniecznie ma zwycięzcę lub przegranego. A jeśli już, to na koniec oboje będziemy wygrani. Zwłaszcza teraz, gdy nie ma tu dzieciaków.
– Martwię się o ciebie – mówi, zaskakując mnie.
Spodziewałam się, że powie wiele rzeczy, ale nie to. Nie sprawiam,






