Sen przyszedł wczoraj z łatwością i wreszcie czuję się wypoczęta. Zeszłam na dół, by odkryć, że kuchnia już tętni życiem. Wszyscy witają mnie uprzejmie. Nie jestem przyzwyczajona do budzenia się przy takiej liczbie ludzi, ale w ogóle nie czuję się zagrożona ani przytłoczona.
"Dzień dobry, Alfo Rizen. Pozwoliłam sobie przygotować twoje ulubione owoce na poranne smoothie. Jeśli potrzebujesz czegoko






