– Alfo Rizen, rozumiemy, że jesteś inna, ale to jest wilcze prawo. Tak załatwia się takie sprawy na całym świecie. Zatrzymujemy to, co zabijemy – błaga Allison.
Część wilków potakuje głowami na znak aprobaty dla jej słów. Myślę, że chyba postradała zmysły. Jakim cudem zorganizowała spotkanie tylko po to, by bez słowa ostrzeżenia spróbować sabotować moją decyzję? Była ostatnią osobą, po której spo






