O szlag. Czy to przesada? Ostatnią rzeczą, jakiej pragnę, jest, aby wybuchnął na pierwszego faceta, który na mnie spojrzy. Nie jestem pewna, jak niebezpieczne jest to, co w nim siedzi, ani jak dużą ma nad tym kontrolę. Właśnie gdy zbieram się na odwagę, by zapytać, czy wszystko z nim w porządku, ciemność odpływa, ukazując jego piękne oczy.
– Zabijasz mnie, Aniele – mówi łagodnie. – Jesteś tak miaż






